W przypadku Grzegorza Maćkowiaka najciekawsze w oświadczeniach majątkowych nie jest to, że wyłania się z nich obraz wielkiego prywatnego majątku. Nie wyłania się. Nie ma tu domu, mieszkania, udziałów w spółkach, akcji, działalności gospodarczej ani rozbudowanego portfela nieruchomości. Gdyby patrzeć wyłącznie przez pryzmat pytania „ile ma?”, można by uznać, że to raczej spokojne oświadczenia: trochę gotówki, waluty obce, obligacje, dwa samochody, kredyty i jedna nieruchomość gruntowa. Ale oświadczenia majątkowe radnych nie służą tylko do liczenia, ile kto ma na koncie. Ich sens polega także na tym, że pokazują źródła dochodów, funkcje publiczne, poboczne wynagrodzenia, zobowiązania i to, w jakich instytucjach dana osoba jest osadzona. A u Maćkowiaka właśnie ten drugi wymiar robi się coraz ciekawszy.
Na początku kadencji Grzegorz Maćkowiak wykazał 4 062,88 zł środków pieniężnych w walucie polskiej, 50 euro, 200 funtów szterlingów, 420 dolarów amerykańskich i 300 franków szwajcarskich. Wskazał też obligacje Skarbu Państwa o wartości 31 775,24 zł. Nie wykazał domu, mieszkania, gospodarstwa rolnego ani innych nieruchomości. Nie wykazał udziałów w spółkach, akcji ani działalności gospodarczej. Ruchomości powyżej 10 tys. zł stanowiły dwa samochody we wspólności małżeńskiej: Skoda Scala z 2019 r. o wartości około 58-59 tys. zł oraz Skoda Fabia z 2022 r. o wartości około 75 tys. zł. W zobowiązaniach pojawiły się kredyty i limity: kredyt gotówkowy w Santander Bank Polska z pozostałą kwotą do spłaty 28 395,33 zł, limit kredytowy Santander Bank Polska 19 400 zł, kredyt konsumencki Volkswagen Financial Services na zakup auta z pozostałą kwotą 35 624,03 zł oraz kredyt gotówkowy Santander Bank Polska z pozostałą kwotą 64 250,25 zł. Łącznie daje to około 147,7 tys. zł zobowiązań i limitów.
Już na starcie widać więc nie majątkową potęgę, lecz raczej obraz osoby z umiarkowanymi aktywami, dwoma samochodami i znaczącymi zobowiązaniami. Klasa średnia w wersji: „bank też jest członkiem rodziny, tylko bardziej upierdliwym”.
W dochodach z początku kadencji pojawiają się jednak pozycje ważniejsze analitycznie niż sama wysokość kwot. Maćkowiak wykazał dietę z Rady Programowej TVP w likwidacji za okres 01.01.2024-02.06.2024 w kwocie 1 966 zł, dietę z Rady Programowej Polskiego Radia Zachód za ten sam okres w kwocie 1 690 zł, zlecenie z WFOŚ na 651 zł, wynagrodzenie z Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w wysokości 1 746,64 zł oraz zlecenie z Komitetu Wyborczego PiS w wysokości 4 333,20 zł. I to ostatnie jest politycznie istotne. Nie dlatego, że kwota rzuca na kolana, bo nie rzuca. Chodzi o źródło. Dochód z Komitetu Wyborczego PiS nie jest tym samym co prywatna umowa z przypadkową firmą. To jest ślad bezpośredniego powiązania z zapleczem wyborczym partii.
W oświadczeniu za 2024 r. pojawia się pierwsza wyraźna zmiana majątkowa. Maćkowiak nadal nie wykazuje domu, mieszkania ani gospodarstwa rolnego, ale pojawia się „inna nieruchomość”: działka o powierzchni 0,1090 ha, wyceniona na 150 tys. zł, we wspólności małżeńskiej. Jednocześnie wartość obligacji Skarbu Państwa spada z 31 775,24 zł na początku kadencji do 5 198 zł w oświadczeniu rocznym. Nie należy pisać, że obligacje sfinansowały zakup działki, bo tego z oświadczenia nie wynika. Ale wolno i trzeba zauważyć chronologię: na początku kadencji nieruchomości nie ma, w 2024 r. nieruchomość już jest, a równolegle znacząco spada wartość obligacji. To jest jedna z konkretnych zmian majątkowych między dokumentami.
W 2024 r. środki pieniężne wynoszą około 7 tys. zł, pojawia się też PPK na 629,66 zł. W walutach obcych wykazano 100 euro, 100 funtów, 50 franków szwajcarskich i 800 dolarów. W ruchomościach pozostają te same dwa samochody: Skoda Scala z 2019 r. i Skoda Fabia z 2022 r., oba we wspólności małżeńskiej. Zobowiązania są nadal znaczące: kredyt konsumencki Santander Bank Polska z pierwotną kwotą 65 532,71 zł i pozostałą kwotą 52 383,45 zł, kredyt Volkswagen Financial Services na zakup Skody Fabii z pierwotną kwotą 44 238,07 zł i pozostałą kwotą 27 819,29 zł, kredyt Santander Bank Polska 3 069 zł, kredyt gotówkowy Santander Bank Polska 27 900 zł oraz kolejny kredyt gotówkowy Santander Bank Polska z pierwotną kwotą 29 700 zł i pozostałą kwotą 15 303 zł. Przy takim odczycie daje to około 126,5 tys. zł zobowiązań pozostających do spłaty. W porównaniu z początkiem kadencji zadłużenie maleje, ale nadal pozostaje jednym z ważnych elementów obrazu finansowego.
Dochody za 2024 r. pokazują już wyraźniej, że sednem nie jest tylko majątek, lecz źródła pieniędzy. Maćkowiak wykazuje dietę z Rady Programowej TVP Gorzów w kwocie 3 994 zł, dietę z Rady Programowej Radia Zachód w kwocie 4 056 zł, dietę radnego Rady Miasta Zielona Góra w kwocie 25 224,05 zł, umowę o pracę na około 2 686 zł, umowy zlecenia na 47 808,97 zł oraz dochód z rady nadzorczej Szpitala Międzyrzeckiego sp. z o.o. w kwocie 6 028,86 zł. Łącznie daje to około 89,8 tys. zł dochodu za 2024 r. Największą pozycją są umowy zlecenia, potem dieta radnego, potem rady programowe i rada nadzorcza. I tutaj pojawia się drugi ważny trop: nie tylko KW PiS z początku kadencji, ale także wejście do rady nadzorczej powiatowej spółki szpitalnej.
Szpital Międzyrzecki sp. z o.o. nie jest prywatną firmą oderwaną od samorządu. Rejestr wskazuje, że spółka ma KRS 0000478154, siedzibę przy ul. Konstytucji 3 Maja 35 w Międzyrzeczu, kapitał zakładowy około 3,9 mln zł, a jej wspólnikiem jest Powiat Międzyrzecki posiadający 3861 udziałów i całość udziałów spółki. W radzie nadzorczej rejestr wskazuje Grzegorza Przemysława Maćkowiaka od 15 października 2024 r. W oświadczeniach pojawia się data 07.09.2024, ale możliwe że różnica wynika po prostu z chronologii składanych pism między datą uchwały/powołania a datą ujawnienia w KRS.
Wątek szpitala jest ważny nie tylko dlatego, że to dodatkowe źródło dochodu. Jest ważny dlatego, że mamy tu powiatową spółkę, funkcję nadzorczą i polityczny kontekst władz powiatu. Obecny Zarząd Powiatu Międzyrzeckiego tworzą Agnieszka Śnieg jako starosta, Dawid Cieloch jako wicestarosta oraz Halina Banaszkiewicz, Elżbieta Sawicka i Maciej Zawidzki jako członkowie zarządu. Tego nie wolno spłaszczać do hasła „PiS kontroluje powiat”, bo byłoby to za proste i przez to łatwe do podważenia, ale nie wolno też udawać, że politycznego kontekstu nie ma. Oficjalne wyniki wyborów pokazują, że Dawid Cieloch został wybrany z listy KW Prawo i Sprawiedliwość, Agnieszka Śnieg z KWW Nasz Powiat Grupa Niezależnych, Halina Banaszkiewicz z KWW Powiat dla Mieszkańców, Elżbieta Sawicka z KW Prawo i Sprawiedliwość, a Maciej Zawidzki z KWW Powiat dla Mieszkańców. Mamy więc nie jedną partyjną etykietę, lecz lokalną konfigurację kilku komitetów, w której osoby wybrane z list PiS są wyraźnie obecne. I właśnie to jest ciekawsze niż toporne „to PiS” albo „to nie PiS”. Lokalna władza często działa przez konfiguracje, koalicje, komitety i personalne przepływy, bo najwyraźniej prosta odpowiedzialność byłaby zbyt wygodna dla obywateli.
W oświadczeniu za 2025 r. obraz ten się utrwala. Maćkowiak wykazuje 9,5 tys. zł środków pieniężnych, PPK w wysokości 525 zł, drobny fundusz PKO TFI na około 248 zł, 100 euro, 100 funtów szterlingów, 100 franków szwajcarskich i 100 dolarów amerykańskich. Wartość obligacji Skarbu Państwa rośnie do 15 400 zł, czyli odbija względem 2024 r., ale nadal jest niższa niż na początku kadencji. Nieruchomość 0,1090 ha o wartości 150 tys. zł pozostaje bez zmiany. Samochody również pozostają te same: Skoda Scala z 2019 r. i Skoda Fabia z 2022 r., we wspólności małżeńskiej. Zobowiązania nadal są istotne: kredyt konsumencki/gotówkowy Santander na około 65 532,11 zł, kredyt gotówkowy Santander Bank 27 800 zł oraz limit na rachunku Santander Bank 39 tys. zł. Łącznie daje to około 132,3 tys. zł kredytów i limitów, o ile wszystkie te kwoty należy czytać jako aktualne obciążenia.
Najbardziej znacząca zmiana w 2025 r. dotyczy dochodów. Dochód z rady nadzorczej Szpitala Międzyrzeckiego rośnie z 6 028,86 zł w 2024 r. do około 26 232 zł w 2025 r. To już nie jest epizod z końcówki roku, lecz regularny składnik dochodu. Obok tego Maćkowiak wykazuje dietę z Rady Programowej TVP Gorzów Wlkp. w kwocie 776 zł, dietę z Rady Programowej Radia Zachód w kwocie 4 056 zł, dietę z Rady Miasta Zielona Góra w kwocie 45 737,98 zł, umowę zlecenie w wysokości 61 399,11 zł oraz dochód z publikacji w kwocie 1 878,41 zł. Łącznie daje to około 140 tys. zł dochodu za 2025 r. W porównaniu z 2024 r. to wzrost o około 50 tys. zł, ale trzeba uczciwie zaznaczyć, że część tego wzrostu wynika z pełniejszego roku sprawowania funkcji radnego i pełniejszego roku zasiadania w radzie nadzorczej szpitala. To nie wygląda jak nagły skok majątkowy, tylko jak ustabilizowanie kilku źródeł dochodu wokół funkcji publicznych, instytucjonalnych i zleceń.
Największym znakiem zapytania w oświadczeniach pozostają umowy zlecenia. Na początku kadencji Maćkowiak rozpisuje konkretne źródła: WFOŚ, Komitet Wyborczy PiS, Lubuski Urząd Wojewódzki. W 2024 r. pojawia się już zbiorcza pozycja „umowy zlecenia” na 47 808,97 zł, a w 2025 r. „umowa zlecenie” na 61 399,11 zł. Oświadczenie pokazuje kwoty, ale nie pokazuje wprost, kto był zleceniodawcą. Przy osobie pełniącej funkcję publiczną to nie jest drobiazg. To jest jedno z najważniejszych pytań kontrolnych: czy zlecenia pochodzą z instytucji publicznych, spółek, organizacji powiązanych politycznie, mediów, podmiotów prywatnych, czy może z jeszcze innego źródła. Bez tej informacji widzimy tylko kwotę, ale nie widzimy mechanizmu. A mechanizmy są właśnie tym, co w samorządzie najczęściej próbuje się schować pod dywan, bo dywan od tego podobno jest.
Po zestawieniu trzech oświadczeń widać więc kilka konkretnych ustaleń.
Maćkowiak nie wykazuje dużego majątku nieruchomościowego ani kapitałowego: brak domu, mieszkania, udziałów, akcji i działalności gospodarczej.
Między początkiem kadencji a 2024 r. pojawia się nieruchomość gruntowa o wartości 150 tys. zł, a wartość obligacji spada z około 31,8 tys. zł do około 5,2 tys. zł, by w 2025 r. wzrosnąć do 15,4 tys. zł
Zobowiązania pozostają stale istotne: około 147,7 tys. zł na początku kadencji, około 126,5 tys. zł w 2024 r. i około 132,3 tys. zł w 2025 r., licząc razem kredyty i limity według odczytu z dokumentów.
Dochody rosną: z rozproszonych, częściowych kwot na początku kadencji, przez około 89,8 tys. zł w 2024 r., do około 140 tys. zł w 2025 r.
Kluczowe źródła dochodów nie są biznesowe, lecz publiczno-instytucjonalne: rady programowe mediów, dieta radnego, umowy zlecenia i rada nadzorcza szpitala powiatowego.
Oświadczenia Maćkowiaka pokazują umiarkowany majątek prywatny, ale coraz wyraźniejszą mapę funkcji, dochodów i powiązań instytucjonalno-politycznych. Na początku kadencji pojawia się dochód z Komitetu Wyborczego PiS. Następnie pojawia się funkcja w radzie nadzorczej Szpitala Międzyrzeckiego, czyli spółki należącej do Powiatu Międzyrzeckiego. Władze tego powiatu nie są jednorodne partyjnie, bo obejmują osoby wybrane z KW PiS, KWW Nasz Powiat Grupa Niezależnych i KWW Powiat dla Mieszkańców, ale obecność osób z list PiS w zarządzie powiatu jest faktem. W tym kontekście członkostwo Maćkowiaka w radzie nadzorczej szpitala jest ważnym tropem, bo łączy jego osobistą ścieżkę dochodów z publiczną spółką i lokalną konfiguracją polityczną.
Rekonstruując fakty z dokumentów, wynika, że są one takie, iż w oświadczeniach Grzegorza Maćkowiaka nie widać fortuny, ale widać przepływ przez kilka ważnych punktów systemu: komitet wyborczy PiS, media publiczne, urząd wojewódzki, WFOŚ, radę miasta, umowy zlecenia i radę nadzorczą powiatowego szpitala. I właśnie dlatego ta analiza jest ciekawa. Nie dlatego, że ktoś ma dwie Skody i kredyt w Santanderze, bo to nie jest jeszcze materiał na alarm. Ciekawe jest to, jak funkcje publiczne, zaplecza polityczne i wynagrodzenia z instytucji układają się w jedną mapę. A mapy mają to do siebie, że nawet gdy nie pokazują skarbu, potrafią pokazać, którędy prowadzą ścieżki. U Grzegorza Maćkowiaka nie widać wielkiego majątku. Widać natomiast coraz wyraźniejszą mapę funkcji, dochodów i instytucjonalno-politycznych relacji.