Górski Robert

Są takie oświadczenia majątkowe radnych, które czyta się szybko. Mieszkanie, samochód, dieta, kredyt, czasem działka, czasem oszczędności, czasem tajemniczy wpis „nie dotyczy”, bo formularz oświadczenia majątkowego ma w sobie urok dokumentu, który od trzydziestu lat udaje, że świat nie wynalazł ETF-ów, JDG na kontrakcie, e-commerce, marki własnej i inwestowania tematycznego. A potem pojawia się oświadczenie Roberta Górskiego i nagle robi się ciekawiej. Nie dlatego, że samo posiadanie majątku jest czymś nagannym. Nie jest. Majątek nie jest zarzutem. Zarzutem bywa co najwyżej brak przejrzystości, brak precyzji albo sytuacja, w której mieszkańcy mają prawo pytać, a dokument odpowiada im półsłówkiem, skrótem i rubryką rodem z epoki segregatorów.

Robert Górski jest radnym Rady Miasta Zielona Góra, lekarzem, właściciele Prywatnej Praktyki Lekarskiej Robert Górski, a w nowszych oświadczeniach także osobą wskazującą Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze jako miejsce wykonywania funkcji lekarza. I już na tym poziomie robi się interesująco, bo mamy osobę publiczną, która nie jest klasycznym radnym żyjącym z pensji i diety. Mamy radnego z dużym majątkiem, wysokimi dochodami lekarskimi, rozbudowanym portfelem nieruchomości, gotówką, papierami wartościowymi, flotą pojazdów, sklepem z butami z marką własną i sprzętem budowlanym. Oświadczenie majątkowe nie jest tu ankietą. Jest mapą kapitału.

Zacznijmy od gotówki, bo ona najprościej pokazuje kierunek zmian. Na początku kadencji, w oświadczeniu z 6 czerwca 2024 r., Robert Górski wykazał 2,4 mln zł środków pieniężnych w walucie polskiej, 2 tys. euro, 200 koron czeskich oraz 1 500 obligacji Skarbu Państwa COI0926 o wartości 150 tys. zł. To już samo w sobie ustawia skalę. Mówimy wszak o radnym, który startuje w kadencję z gotówką liczona w milionach. Nie w tysiącach, nie w „coś tam odłożone na czarną godzinę”, tylko z kwotą, która w lokalnej polityce powinna zapalać migającą lampkę ostrzegawczą. Bo im większy majątek, tym większe znaczenie ma przejrzystość.

W oświadczeniu za 2024 r., złożonym w 2025 r., gotówka w złotówkach spada do 1,5 mln zł. Nadal widzimy 2 tys. euro i 200 koron czeskich oraz obligacje na 150 tys. zł. W oświadczeniu za 2025 r., złożonym w 2026 r., środków w złotówkach jest już 1,1 mln zł, waluty obce to 3 400 dolarów, 200 euro i 200 koron czeskich, a oprócz obligacji pojawia się pokaźny portfel akcji i ETF-ów. Na pierwszy rzut oka ktoś mógłby powiedzieć: gotówka spada. Tylko że to jest ten rodzaj „spadku”, który przy bliższym czytaniu bardziej przypomina przeparkowanie kapitału gdzie indziej. Pieniądze nie znikają. One tylko zmieniają formę: nieruchomości, papiery wartościowe, sklep, marka, budowa, sprzęt, pojazdy.

Nieruchomości to też oddzielna historia. Na początku kadencji Robert Górski wykazuje mieszkanie 74,24 m² z piwnicą o wartości 864 tys. zł, mieszkanie ok. 65 m² z piwnicą o wartości 420 tys. zł, mieszkanie ok. 51 m² o wartości 425 tys. zł, trzy mieszkania po 56,52 m², każde z miejscem postojowym i terenem zewnętrznym, po 565 tys. zł, oraz dwa większe mieszkania: 115,98 m² i 116,10 m², każde z dwoma miejscami postojowymi, po 1,16 mln zł. Do tego w części „inne nieruchomości” dochodzi garaż 30,6 m² o wartości 153 tys. zł, lokal użytkowy 46,9 m² o wartości 650 tys. zł oraz dwie działki budowlane: 1306 m² za 980 tys. zł i 804 m² za 603 tys. zł.

Suma deklarowanych wartości nieruchomości z początku kadencji daje około 8,11 mln zł. Trzeba tu od razu dopowiedzieć rzecz zasadniczą: to suma deklarowanych wartości z oświadczenia, nie wycena rzeczoznawcy, nie audyt majątku, nie ustalenie wartości rynkowej co do złotówki. Część składników jest opisana jako udziały w nieruchomości wspólnej, część jako majątek objęty małżeńską wspólnością majątkową. To nie jest więc prosta tabelka „tyle ma sam radny na czysto w kieszeni”. To raczej suma wartości, które sam deklaruje w formularzu. A formularz, jak wiadomo, jest narzędziem precyzyjnym mniej więcej tak, jak widelec jest narzędziem do jedzenia rosołu.

W oświadczeniu za 2024 r. znika mieszkanie ok. 51 m² warte 425 tys. zł. W dochodach pojawia się informacja o sprzedaży mieszkania za 425 tys. zł, z dopiskiem, że kwota w całości została darowana siostrze. To istotne. Nie można tej kwoty traktować jako trwałego wzrostu jego majątku, skoro sam deklaruje, że środki zostały przekazane dalej, ale jest to ważny przepływ majątkowy: lokal wyszedł z portfela, pieniądze ze sprzedaży też nie zostały w majątku, przynajmniej według deklaracji.

W tym samym oświadczeniu za 2024 r. lokal użytkowy 46,9 m² ma już wartość 469 tys. zł, a nie 650 tys. zł jak na początku kadencji. Pojawiają się natomiast trzy dodatkowe lokale użytkowe: 38,8 m² za 330 tys. zł, 39,7 m² za 330 tys. zł i kolejne 39,7 m² za 330 tys. zł. Do tego zostają działki budowlane, garaż, mieszkania i większe lokale mieszkalne. Suma deklarowanych wartości nieruchomości rośnie do około 8,494 mln zł. Czyli mimo sprzedaży jednego mieszkania portfel nieruchomościowy nie maleje. Zmienia skład.

W oświadczeniu za 2025 r. dochodzi jeszcze dom o powierzchni 625 m², ale opisany jako obiekt w budowie na działkach wskazanych wcześniej. Wartość wpisana przy domu to około 75 tys. zł, przy czym z treści wynika, że chodzi o dotychczasowy nakład, bez wartości działek. I to jest ważne, bo w przeciwnym razie ktoś mógłby triumfalnie napisać, że 625-metrowy dom wart jest 75 tys. zł. Nie. To wygląda raczej na nakłady na budowę, nie wartość gotowego domu. Przy nieruchomościach łatwo o efekt „szybko, głośno, źle”, a potem wszyscy udają analityków, bo przeczytali pół rubryki.

Suma deklarowanych nieruchomości za 2025 r., licząc dom jako wskazane 75 tys. zł nakładów i pozostałe składniki według wartości z oświadczenia, daje około 8,569 mln zł. To robi wrażenie, ale jeszcze ciekawszy jest kontrast: przy tak rozbudowanym portfelu nieruchomości dochód z najmu w 2024 r. wynosi tylko 6 tys. zł, a w 2025 r. przychód z wynajmu to 33 tys. zł, dochód 32 455 zł.

I teraz… Czy wynajmowana jest tylko część lokali? Czy część nieruchomości służy rodzinie, działalności, magazynowaniu, inwestycji albo pozostaje niewykorzystana? Tego formularz nie wyjaśnia. A szkoda, bo właśnie przy takim portfelu jawność powinna pomagać mieszkańcom zrozumieć strukturę majątku, a nie tylko oglądać katalog metraży.

Teraz dochody. Tu liczby są najbardziej bezwzględne, bo pokazują, że dieta radnego jest w tej historii tylko „marnym” dodatkiem, nie podstawą. Na początku kadencji, za okres styczeń-maj 2024 r., Robert Górski wykazał z działalności lekarskiej przychód około 380 tys. zł i dochód około 380 tys. zł. Już to oznacza bardzo wysokie tempo zarabiania. W oświadczeniu za 2024 r. przychód i dochód z jednoosobowej działalności gospodarczej, praktyki lekarskiej ogólnej, wynoszą 963 405 zł. W oświadczeniu za 2025 r. przychód z tej działalności to 1 066 056 zł, a dochód 1 040 192 zł.

Mówimy tu o ponad milionie złotych dochodu z działalności lekarskiej w rok. Średnio za 2025 r. sama działalność daje około 86,7 tys. zł dochodu miesięcznie. Do tego dochodzi dieta radnego: 43 211,59 zł za 2024 r. i 46 577,70 zł za 2025 r. Dochodzi najem: 6 tys. zł w 2024 r. oraz 32 455 zł dochodu w 2025 r. Dochód z papierów wartościowych w 2025 r. jest symboliczny: 232,07 zł plus dywidenda 54,12 zł. Innymi słowy portfel akcji nie jest na razie maszynką dywidendową. To raczej portfel ekspozycji na tematy inwestycyjne, czasem bardzo modne, czasem bardzo ryzykowne, czasem zwyczajnie spekulacyjne.

W 2024 r. powtarzalne dochody, bez sprzedaży mieszkania darowanej siostrze, wynoszą około 1,013 mln zł: działalność lekarska 963 405 zł, dieta radnego 43 211,59 zł i najem 6 tys. zł. Jeśli doliczyć sprzedaż mieszkania jako przepływ, dochodzimy do około 1,438 mln zł, ale trzeba pamiętać, że ta kwota według oświadczenia została w całości darowana siostrze, więc nie powinna być traktowana jak pieniądze, które zostały w portfelu Górskiego.

W 2025 r. suma dochodów, licząc dochód z działalności, dietę, dochód z najmu i drobny dochód z papierów, wynosi około 1,12 mln zł. To daje przeciętnie około 93 tys. zł miesięcznie. Tak, miesięcznie. Nie, to nie jest literówka. Formularz samorządowy też pewnie przeciera oczy ze zdumienia.

Najciekawszy wątek przy dochodach lekarskich to relacja przychodu do dochodu. W 2024 r. przychód i dochód są identyczne: 963 405 zł. W 2025 r. przychód to 1 066 056 zł, dochód 1 040 192 zł, a więc koszty wynoszą około 25,9 tys. zł.

Przy jednoosobowej działalności gospodarczej lekarskiej rozliczającej głównie pracę kontraktową to możliwe: lekarz wystawia faktury za swoją pracę i nie musi mieć wielkiego lokalu, personelu, magazynu ani kosztów towaru, ale ta relacja pokazuje coś istotnego: to nie wygląda jak klasyczny gabinet z dużą strukturą kosztów. To wygląda raczej jak bardzo wysokodochodowa działalność oparta na kontraktach lekarskich.

W części wstępnej oświadczenia pojawia się Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze, ale w dochodach nie ma osobnej pozycji „WOMP”. To nie musi oznaczać niczego złego. Może wynagrodzenie idzie przez działalność, może jest rozliczone inaczej, może nie wystąpiło jako osobny dochód w tej rubryce, ale właśnie dlatego warto pytać publiczne jednostki o umowy, stawki, dyżury, kontrakty i płatności. Przy milionie złotych dochodu z działalności lekarskiej pytanie „skąd dokładnie te pieniądze?” nie jest złośliwością, tylko raczej elementarną kontrolą jawności.

Portfel akcji i ETF-ów, który pojawia się w oświadczeniu za 2025 r., jest jedną z najbardziej interesujących części dokumentu. Ale uwaga! Nie wolno liczyć go podwójnie. Te same papiery są wykazane w części o zasobach pieniężnych jako papiery wartościowe, a potem powtórzone w części o akcjach w innych spółkach handlowych, co oznacza, że to jest raczej ten sam portfel pokazany w dwóch miejscach formularza.

W złotówkach mamy 1 500 obligacji COI0926 za 150 tys. zł oraz akcje: 1 286 akcji Modivo za 154 127,10 zł, 3 048 akcji JSW za 71 323,20 zł, 1 054 akcje Mostostalu za 8 748,20 zł, 225 akcji Dino za 9 290,25 zł, 700 akcji Aston Martin za 2 144 zł, 10 akcji Synektik za 2 830 zł, 50 akcji Oponeo za 4 550 zł, 15 akcji Scanway za 2 602,50 zł i 30 akcji Cognor za 155,85 zł. Same złotowe akcje, bez obligacji, dają około 255,8 tys. zł. Razem z obligacjami to około 405,8 tys. zł.

Największa złotówka pozycja to Modivo. I tu zaczyna się ciekawa zbieżność tematyczna, bo w ruchomościach pojawia się „sklep z butami + marka własna”, a w portfelu inwestycyjnym największą pozycją jest właśnie spółka modowo-obuwnicza, związana z CCC, eobuwie.pl, Modivo i HalfPrice. To nie jest dowód na jakiekolwiek formalne powiązanie, a raczej widoczna konsekwencja tematyczna: obuwie prywatnie i inwestycyjnie.

Druga duża pozycja to JSW, czyli węgiel koksowy, koks, stal, przemysł ciężki, cykliczność i ryzyko. To zupełnie inny świat niż medycyna i buty. JSW jest spółką zależną od cen węgla koksowego, koniunktury w hutnictwie, kosztów pracy, polityki i sytuacji surowcowej. Czyli nie lokata, tylko przejażdżka wagonikiem po kopalni. Obok JSW pojawia się Mostostal i Cognor, czyli dalej przemysł, stal, konstrukcje, infrastruktura, przetwarzanie metali. To segment twardy, cykliczny i zależny od inwestycji oraz koniunktury gospodarczej. Mała pozycja w Cognorze jest właściwie symboliczna, ale jako element koszyka przemysłowego pasuje do obrazu.

Dino to z kolei detal spożywczy, bardziej defensywny, choć wciąż wyceniany rynkowo i podatny na oczekiwania wzrostu. Ważne, że w 2025 r. Dino przeprowadziło split akcji 10:1, więc liczba akcji i cena jednostkowa po splicie mogą mylić kogoś, kto patrzy na dawne wykresy.

Synektik to pozycja szczególnie ciekawa przy zawodzie lekarza, bo spółka działa w technologiach medycznych, radiofarmaceutykach PET/CT, diagnostyce obrazowej i medycynie nuklearnej. Tutaj widać możliwą inwestycję w obszar, który jest bliżej kompetencji zawodowych radnego.

Oponeo to e-commerce oponiarskie, Scanway to polska optyka kosmiczna i kamery dla satelitów, Aston Martin to luksusowa motoryzacja, raczej mały dodatek niż filar portfela.

Do tego dochodzą ETF-y w euro: 400 jednostek ETF Europe Defence o wartości 8 407,76 euro i 317,5 jednostek ETF Rare Earth and Strategic Metals o wartości 3 985,74 euro. Razem około 12 393,50 euro.

To już jest bardzo czytelny sygnał: obronność, geopolityka, metale strategiczne, surowce krytyczne. Mamy więc w portfelu nie tylko polskie nieruchomości i lekarską JDG, ale też inwestycyjną narrację świata po 2022 r.: obronność, bezpieczeństwo, surowce, Europa zbrojąca się po latach błogiego udawania, że historia poszła na emeryturę. Historia oczywiście nie poszła. Wróciła, jak zwykle, bez zaproszenia.

Najbardziej „futurystyczna” jest część dolarowa. Wartości według oświadczenia to około 26 873,45 dolarów w akcjach zagranicznych: Oklo, Energy Fuels, Rigetti Computing, D-Wave Quantum, IONQ, BWX Technologies, Cameco, Iris Energy, Oriental Culture, Palantir, Eos Energy Enterprises i Agape ATP. Tu mamy kilka wyraźnych tematów. Pierwszy to atom i uran: Energy Fuels, Cameco, BWX Technologies, Oklo. Energy Fuels to ekspozycja na uran, rare earths i minerały krytyczne. Cameco to jeden z największych globalnych dostawców uranu dla energetyki jądrowej. BWXT to technologie nuklearne, w tym komponenty reaktorów dla programów marynarki wojennej. Oklo to zaawansowane reaktory i energetyka jądrowa nowej generacji. To nie jest przypadkowy zestaw, tylko portfel grający na renesans atomu, popyt na energię, bezpieczeństwo energetyczne i świat, w którym centra danych AI zjadają prąd jak urzędowa procedura zjada czas obywatela.

Kolejnym wątkiem są komputery kwantowe: Rigetti, D-Wave, IonQ. To jest segment bardzo modny, bardzo ryzykowny i mocno przyszłościowy. Tu można zarobić, stracić, zachwycić się prezentacją inwestorską albo obudzić się z akcjami, które bardziej przypominają kupon na nadzieję niż stabilny biznes. Rigetti rozwija komputery kwantowe oparte na układach nadprzewodnikowych, D-Wave jest znane z podejścia quantum annealing i rozwijania systemów kwantowych do optymalizacji, IonQ z technologii pułapkowanych jonów. To nie są spółki dla kogoś, kto nie lubi zmienności. To są inwestycje w narrację „przyszłość kiedyś nadejdzie, oby przed wynikami kwartalnymi”.

To jeszcze nie koniec. Idźmy dalej… dane, AI i infrastruktura: Palantir oraz Iris Energy. Palantir to oprogramowanie analityczne i AI dla sektora publicznego i komercyjnego, firma jednocześnie potężna i kontrowersyjna, kojarzona z przetwarzaniem danych, bezpieczeństwem i państwami. Iris Energy/IREN to infrastruktura danych, AI cloud, wysokowydajne obliczenia, wcześniej mocno kojarzona także z bitcoin miningiem i energią. Do tego Eos Energy Enterprises jako magazyny energii oparte na chemii cynkowej. Końcówka portfela, jak Oriental Culture czy Agape ATP, wygląda raczej jak drobne, spekulacyjne resztki albo eksperymenty. Pozycje po kilkadziesiąt dolarów nie zmieniają obrazu majątku, ale pokazują styl inwestowania: trochę szeroko, trochę tematycznie, trochę „zobaczmy, co z tego będzie”.

Okazuje się więc, że nie jest to portfel spokojnego obligacyjnego rentiera, tylko bardziej portfel tematyczny: obuwie i e-commerce, polski przemysł, medtech, obronność, metale strategiczne, uran, atom, AI, dane, quantum computing i magazyny energii. Czyli od buta dziecięcego do reaktora jądrowego. Przyznajmy, rozpiętość jest imponująca. Formularz oświadczenia majątkowego pewnie chciałby tylko wiedzieć, czy radny ma akcje, a dostał streszczenie gospodarki XXI wieku.

Ruchomości są równie ciekawe, bo tu zwykła rubryka „składniki mienia ruchomego” zaczyna przypominać mały bilans rodzinno-gospodarczy. Na początku kadencji Robert Górski wykazuje Mercedesa GLS z 2016 r. wartego 275 tys. zł, Renault Mastera z 2012 r. wartego 45 tys. zł, Renault Koleosa z 2012 r. wartego 40 tys. zł, Renault Megane III z 2008 r. wartego 15 tys. zł, Renault Grand Espace IV z 2007 r., użyczonego przez rodzinę, wartego 25 tys. zł, dwa rowery Babboe City Mountain 500 Wh i Babboe Curve Mountain 500 Wh po 20 tys. zł oraz MacBooka Pro za 15 tys. zł. Suma tych ruchomości to około 455 tys. zł.

W oświadczeniu za 2024 r. samochody tanieją według deklaracji: Mercedes 250 tys. zł, Master 40 tys. zł, Koleos 35 tys. zł, Megane 15 tys. zł, Espace 20 tys. zł. Rowery i MacBook zostają na podobnym poziomie, ale pojawiają się dwie nowe pozycje, które zmieniają sens tej rubryki: „sklep z butami + marka własna” za około 450 tys. zł oraz sprzęt budowlany za około 100 tys. zł. W oświadczeniu za 2025 r. sklep z butami + marka własna rośnie już do około 650 tys. zł, sprzęt budowlany zostaje na poziomie 100 tys. zł, Mercedes spada do 200 tys. zł, Master i Koleos po 30 tys. zł, Espace 15 tys. zł, Megane 15 tys. zł. Suma ruchomości za 2025 r. daje około 1,095 mln zł.Najciekawsza jest właśnie pozycja „sklep z butami + marka własna”. W 2024 r. 450 tys. zł, w 2025 r. 650 tys. zł. Wzrost o 200 tys. zł. Tylko co dokładnie jest tu wyceniane? Towar? wyposażenie? sklep internetowy? domena? marka? know-how? prawo do znaku? rozpoznawalność? wszystko naraz?

W publicznych źródłach funkcjonuje Bubutik Natalia Górska, działalność związana ze sklepem z butami dla dzieci. Jeżeli to jest ten kontekst rodzinno-majątkowy, trzeba pisać ostrożnie: to nie znaczy, że sklep prowadzi sam Robert Górski. W oświadczeniu wykazuje on składnik majątku objęty małżeńską wspólnością majątkową, ale analitycznie to nadal pozostaje ważne, bo pozycja „sklep z butami + marka własna” o wartości 650 tys. zł to nie jest drobiazg obok samochodu. To składnik majątku porównywalny z lokalem albo mieszkaniem. A jeśli marka własna ma realną wartość, to mieszkańcy powinni przynajmniej wiedzieć, że w majątku radnego istnieje także aktywo gospodarcze, a nie tylko nieruchomości i dieta.

Flota aut też nie wygląda jak czysta kolekcja hobbystyczna. Mercedes GLS jako duży SUV premium, Renault Master jako samochód dostawczy, Koleos, Megane, Grand Espace, dwa rowery cargo/elektryczne, sprzęt budowlany. Przy portfelu nieruchomości, budowie domu i sklepie dostawczak oraz sprzęt budowlany mogą mieć praktyczny sens, ale znów: mogą. Formularz nie mówi, do czego są wykorzystywane. Czy Master obsługuje sklep? Czy sprzęt budowlany służy przy budowie domu lub nieruchomościach? Czy auta są rodzinne, gospodarcze, mieszane? Tego nie wiadomo. Wiadomo tylko, że ruchomości nie są tu marginesem. Bo to ponad milion złotych deklarowanych składników!

Najbardziej uderzające jest jednak zestawienie całości. W 2025 r. mamy około 8,569 mln zł deklarowanych nieruchomości, około 1,095 mln zł ruchomości, 1,1 mln zł gotówki w złotówkach, 405,8 tys. zł papierów wartościowych liczonych w złotówkach wraz z obligacjami, do tego około 12,6 tys. euro, około 30,3 tys. dolarów i 200 koron czeskich w walutach oraz papierach zagranicznych. Bez przeliczania walut sama część złotowa daje około 11,17 mln zł. Po roboczym, orientacyjnym przeliczeniu walut i zagranicznych papierów wartościowych wychodzi rząd wielkości około 11,3-11,4 mln zł deklarowanego majątku. I to wszystko przy braku zobowiązań powyżej 10 tys. zł. Banki pewnie płaczą w ciszy, bo tak piękny klient, a nie bierze.

Dla porównania, na początku kadencji suma deklarowanych nieruchomości, ruchomości, gotówki i obligacji dawała również okolice 11,1 mln zł plus waluty. Za 2024 r. suma także krąży wokół 11,1 mln zł plus waluty, choć zmienia się skład: mniej gotówki, więcej składników gospodarczych i lokali użytkowych. Za 2025 r. mamy już większą ekspozycję giełdową, wzrost wartości sklepu z marką własną i dom w budowie. To nie jest historia prostego skoku majątku z zera do milionów. To raczej historia dużego majątku, który zmienia strukturę i jest uzupełniany bardzo wysokim rocznym dochodem.

I tu dochodzimy do sedna. Robert Górski nie wygląda w oświadczeniach jak radny, dla którego dieta jest ekonomiczną podstawą życia. Dieta radnego w wysokości około 46,6 tys. zł za 2025 r. jest przy jego dochodzie lekarskim dodatkiem. Przy dochodzie z działalności przekraczającym milion złotych rocznie mówimy o osobie, która finansowo funkcjonuje w zupełnie innej skali niż większość lokalnych polityków. To nie jest zarzut, tylko fakt analityczny, ale właśnie dlatego jawność ma znaczenie.

Najciekawsza odpowiedź byłaby na pytanie o to, jakie aktywa ma radny, z czym są związane, jakie jednostki publiczne płacą jego działalności, czy istnieją relacje z miejskimi albo samorządowymi podmiotami, czy lokale są wynajmowane, komu, czy działalność lekarska jest rozliczana z publicznymi jednostkami i jak formularz ma pozwolić mieszkańcom to zrozumieć?

W przypadku Roberta Górskiego szczególnie warto sprawdzić umowy i płatności na rzecz Prywatnej Praktyki Lekarskiej Robert Górski w latach 2024-2025. Adresaci pytań są tutaj oczywiści: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, Szpital Uniwersytecki, ewentualnie Lubuski Oddział NFZ. Nie po to, by z góry coś komuś przypisywać, tylko po to, by zobaczyć, skąd bierze się ponad milion złotych rocznego dochodu z praktyki lekarskiej. Jeżeli to kontrakty, dyżury, medycyna ratunkowa, WOMP, usługi medyczne dla publicznych podmiotów, mieszkańcy mają prawo znać wartość umów, liczbę godzin, stawki i przedmiot świadczenia. Zwłaszcza gdy mówimy o radnym, czyli osobie współdecydującej o sprawach publicznych.

W oświadczeniach Roberta Górskiego nie widać ani biedy, ani długu, ani typowego samorządowego profilu „etat plus dieta plus kredyt hipoteczny”. Widać za to majątek liczony w ponad 11 mln zł deklarowanej wartości, bardzo wysokie dochody lekarskie, wielomilionowy portfel nieruchomości, ponad milion złotych ruchomości, aktywo gospodarcze w postaci sklepu z butami i marki własnej, portfel inwestycyjny oparty na obuwiu, przemyśle, medtechu, obronności, uranie, atomie, surowcach strategicznych, AI i komputerach kwantowych. Widać też brak zobowiązań powyżej 10 tys. zł. To nie jest oświadczenie majątkowe, tylko mały konglomerat wpisany w formularz dla radnego gminy.

I właśnie dlatego ten dokument jest ważny. Nie dlatego, że ktoś ma dużo. Można mieć dużo legalnie, pracowicie, rodzinnie, inwestycyjnie, przedsiębiorczo. Problem zaczyna się wtedy, gdy formularz nie nadąża za rzeczywistością, a mieszkańcy mają dostać odpowiedź na pytanie o interesy osoby publicznej z rubryki, w której obok Renault Mastera stoi sklep z butami za 650 tys. zł, obok praktyki lekarskiej milion dochodu, obok mieszkań portfel quantum computing, a obok braku kredytów dom w budowie i wielomilionowe nieruchomości.

To jest wyjściowy materiał do dalszego sprawdzania.